Severus Snape od samego początku nie budzi pośród czytelników sympatii, jednakże jak się okazuje na dobrą sprawę dopiero w przedostatniej części sagi o Harrym Potterze, jest jedną z najważniejszych i kluczowych postaci. Przyznać mu trzeba, że ma charakter. W Hogwarcie uczy eliksirów i jako nauczyciel jest niesamowicie wymagający, znakomita większość uczniów szczerze go nienawidzi. Jest przy tym cyniczny i wyrachowany. A prawda jest taka, że to wszystko to maska. Jest bowiem postacią jak najbardziej pozytywną i kiedy umiera na rękach Harry’ego, czytelnik chcąc nie chcąc zaczyna po prostu ryczeć jak bóbr – oczywiście, nie ze śmiechu. Snape jest zarazem postacią bardzo tragiczną. Był do szaleństwa zakochany w matce Harry’ego – Lilly. Było to uczcie, które przetrwało bardzo długie lata, po kres jego dni, chociaż jej już przecież dawno nie było. Nie znosił Harry’ego, ponieważ jego obecność boleśnie przypominała mu o jej śmierci. Mógł ją wtedy ocalić, ale ona wolała uratować życie swemu dziecku.